POLSKIE WYBRZEŻE - WŁADYSŁAWOWO


Ahoj !!!!

Mimo iż kocham góry to morze też nie jest mi obojętne .
Lubie posiedzieć wieczorami na plaży ,popatrzeć jak morze żyje swoim życiem .
W tym roku znów padło na Władysławowo lecz nie z wyboru a z braku miejsc w Łebie i okolicy.
Termin w jakim byliśmy to początek sierpnia i fala upałów .
Możecie sobie wyobrazić jak wyglądały plaże ,knajpy i ulice.
Mimo to starałam się wypocząć. Jeśli nie lubicie tłumów i przepełnienia to nie polecam Wam jechać  w środku sezonu do tak znanej miejscowości bo to jak włożenie kija w mrowisko :P
W tym roku wstawaliśmy o 6 jedliśmy śniadanie poranna kąpiel i trucht na plaże aby zająć jakieś sensowne miejsce:P
Ale nic nie pobije rodzinki która przyszła o 11 i rozłożyła się niemalże naszej sąsiadce na nogach aby być blisko wody. Zagrodzili wszystkim przejście do wody ,rozłożyli zabawki typu parasol itd i mieli się świetnie :p
Ja pierwsze dwa dni spiekłam się na raka a teraz skóra mi schodzi ale tak to jest" chcesz być piękna musisz cierpieć ".



Atrakcji w Władku nie brakuje począwszy od pontonów do rejsów statków.
My podczas jednego z dni wybraliśmy się  na spacer na Port Rybacki. Z tamtąd można wybrać się na 45 min rejs statkiem po morzu ,bądź właśnie na słynny ponton .
Tego dnia wybraliśmy się również na zachód słońca do Jastrzębiej Góry. Możecie tam się dostać autobusem który często kursuje w tamtym kierunku jak i z powrotem nie będzie problemu.
Kolejną alternatywą jest wypad na Hel . W 40 min dostaniecie się pociągiem bądź autobusem .
Jeśli jednak wybierzecie się pociągiem pamiętajcie ,że nie musicie kupować biletu w kasie dworca a możecie dokonać zakupu w pociągu. Niestety większość ludzi w niewiedzy stoi w w kilku godzinnej kolejce .
Czas na wybrzeżu spędziliśmy dość intensywnie. Choć były też chwile lenistwa:)
A wy co lubicie nad naszym polskim morzem??Za co je cenicie ???



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Pakujemy Walizki , Blogger